Strona 2 z 2

PostNapisane: 8 kwi 2009, o 02:22
L190
Dwa tygodnie temu pogrzebałem nożem w jednym z tych trzech młodych pni mojego bananowca i okazało się, że z wierzchu wyglądały dobrze a w środku wszystko zgniło. Jeden chyba całkiem, a w dwóch znalazłem żywe tkanki i czekam czy coś z nich będzie, ale na razie nie widać w nich chęci do życia. Do wczoraj brałem pod uwagę opcję, że mój banan nie przeżył, ale teraz jestem pewien, że żyć będzie, bo z pod ziemi wyrasta nowy odrost i wydaje się, że na pniu zaczęło się puszczać kilka nowych odrostów u góry nad ziemią, więc nasypałem im trochę ziemi żeby nie rosły w powietrzu. Teraz wiem, że da się przezimować w Polsce bananowca przy mrozach poniżej 20 stopni. Myślę, że to by się nie udało jak bym w lutym go nie ruszał. Gdybym go nie ściął i nie osuszył zgniłby cały. Obecna pogoda kusi mnie do wysadzenia do gruntu zapasowego odrostu, jak będzie tak przez dwa tygodnie to chyba tak zrobię, na razie przesadziłem go do dużej donicy i dałem do nieogrzewanej szklarni.

PostNapisane: 10 kwi 2009, o 17:03
Andres74
U mnie z czterech pni wykopanych wiosną trzy dały odrosty.
Z dwóch wychodzą po 3 odrosty.
A z jednego, który był zakopany najgłębiej wychodzi ok. 10 odrostów, z czego 2 mają już ok. 20 cm i po 2 liście.

Zamierzam zaczekać jeszcze 2-3 tygodnie i pociąć ten pień jak tort, wsadzając większe odrosty do osobnych doniczek.

Obecnie są w oszklonej werandzie.

Poza tym jesienią ubiegłego roku wykopałem 3 najsłabsze pnie m. basjoo.
Zimą w piwnicy wypuściły po 2 liście, potem stały na werandzie, teraz są na dworze w donicach.
Najwyższy czas, gdyż liście są słabe i liczę, że nowe liście będą mocniejsze.

Wyniosłem też 3 ensete glaucum, Obciąłem już kilka liści, gdyż wiatr je połamał.

Ensete ventricosum padły w gruncie, ale zamówiłem 2 nowe i mam też pierwsze kiełki z nasion.

Wszystko jest w donicach/plastikowych workach i do gruntu wsadzę je na początku maja.

Jak na razie wydaje mi się, że łatwiej wykopać bananowca i przetrzymać w piwnicy/pokoju, niż ochraniać go w gruncie.

Mam też jeszcze małą musella lasciocarpa, czekam na jeszcze jedną.

Zdecydowanie potwierdzam, że głębsze wkopanie m. basjoo w grunt jest korzystne ;)

szklarenka pytanie o banana i anormala cytryna

PostNapisane: 4 sie 2009, o 22:23
michalpuz
troche egzotyki ze szklarenki

podobnosz cytryna z pestk nie kwitnie a jak kwitnie to po kilkunastu latach a tu prosze WYCHOTOWANA Z PESTKI CYTRYNA (LUB POMARANCZY ,MANDARYNKA )PÓŁROCZNA z pąkiem kwiatowym :8 no chyba ze to jakaś choroba ale chyba nie :P

widać że w szklarni jej pasuje posiadam jeszcze dwie figi które wzieły sie za owocowanie ,50 cm granaciki z nasion ,30 cm papaje z ,kawe ,pistacje,melony ,pithaje marakuje ryż ,kasztan jadalny,tamarillo,bananowce,kiwi,5-letnie daktyle ,eukaliptusa ,bambusika ogromne kiwano jak widać na obrazku,fasolnik chinski (ogromne fasolki) arbuzy (nie chcą rosnąc owoce:(

oprócz pistacji bambusa i kawy wszystko z nasion a wiekszosc z owoców z supermarketów

a dla bardziej obeznanych w temacie prosze o rozpoznanie bananowców ze zdjecia- na prawo to pewnie Musa Cavendish Super Dwarf ale nie weim co to moze być na lewo (inny pokrój liści cieńszy pień rzadsze liście i smuklejsze.

pozdrawiam

PostNapisane: 5 sie 2009, o 09:31
SLIMI
Witam! Całkiem fajna kolekcja roślinek. Mam kilka pytań. Co robisz z roślinami w zimie tzn czy ogrzewasz szklarnię czy może zostawiasz tylko zamkniętą? Czy Kiwano ma już u Ciebie owoce bo u mnie ma chyba ze 2 takie malutkie i coś kiepsko rosną (sam krzak jest ogromny tak jak u Ciebie). W jaki sposób zapylasz pomidory, chemia czy trzmiele? Pozdrawiam!

PostNapisane: 5 sie 2009, o 09:44
michalpuz
szklarenka jest nowym wiosennym nabytkiem -wcześniej wszystko rosło na parapetach więc w zimie wróci spowrotem do domu część bedzie zimować . szklarnia jest prawie cały czas otwarta bo się robi straszne piekło a gdy jest dużo słońca cieniuje siatką wiec z zapylaniem nie było i nie ma najmniejszego problemu.

kiwano bez tępienia opanowało by całą szklarnie :P dobrze że wyrosło tylko jedno ;)
ma pełno kwiatków a i mikroskopijne owoce sie znajdą narazie nie ma z nimi żadnych próblemów W literaturze pisza ,iż kwitnie na początku sierpnia wiec z małymi owocami spokojnie jeszcze urosną :P

PostNapisane: 16 wrz 2009, o 08:32
SLIMI
Oto mój Basjoo który w sumie jak po całym lecie na zewnątrz nie wygląda ciekawie (przeżył atak przędziorków) Poniżej nie bananowiec ale ktoś może to rozpozna. Wyhodowałem to z nasionka przywiezionego z tajlandii. Jeśli się nie mylę to kwiatki ma podobne do Rajskiego ptaka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 17 wrz 2009, o 11:43
sev
Na wiosnę przygotuj sobie wiadro obornika zalek wodą , potrzymaj z 2 tygodnie (chyba ze masz stary dobrze przekompostowany obornik), wykop duży dół wlej to wszytko z wiadra ,przemieszaj z ziemia i posadź w tym banana - efekt gwarantowany

ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

A ta druga roślinka to może coś z rodziny imbirowatych????

PostNapisane: 18 wrz 2009, o 21:24
Andres74
Nie wygląda na hedychium, raczej bananowiec.
Też mam podobnego, przysłali mi go jako ensete ventricosum (do którego nie jest w ogóle podobny)

PostNapisane: 27 wrz 2009, o 11:03
kundzius
Witajcie :) Oto mój bananowiec Musa Basjoo rosnący w gruncie od maja. W tym roku puścił około 8 odrostów, dlatego tez w przyszłym roku na zimę zostawię go w gruncie. Mam zamiar kupić nasiona Musa Ensete Ventricosum, ale zastanawiam się czy wysiewanie ich teraz ma jakiś sens. Może lepiej poczekać na wiosnę ?
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 29 wrz 2009, o 12:01
agasiatko
witaj
moim zdaniem na zdjeciu nr.2 to canna -rosnie od 80 do 120 cm.
moja sasiadka ma wlasnie taki okaz.
Choduje juz od 20 lat i wlasnie te liscie sa bardzo podobne do canny beautiful ,moze sie myle.
pozdrawiam

PostNapisane: 30 wrz 2009, o 17:51
L190
Tak wygląda mój bananowiec w tym sezonie:

PostNapisane: 1 paź 2009, o 16:19
Rataja
Pięknego okazu się doczekałeś :D

PostNapisane: 1 paź 2009, o 17:54
mkoziarz19
Witam. Chciałem pokazać moje bananowce pod koniec letniego sezonu. Ten w kwadratowej doniczce ma 4 lata i 175 cm wysokości licząc od poziomu ziemi do końca najwyższego liścia. Ten po prawej (trochę słabiej widoczny) ma 6 lat i 190 cm wysokości. Odrosty mają już około 70 cm wysokości.

Z mojego doświadczenia wynika, że odcinanie odrostów spowalnia wzrost rośliny i osłabia ją. Między tymi bananowcami są dwa lata różnicy, a tylko 15 cm w wysokości. Stało się tak dlatego, że od bananowca po prawej stronie odciąłem już 4 odrosty (między innymi ten w kwadratowej doniczce, od którego nic nie odcinałem). Teraz już nie będę odcinał odrostów, gdyż nie mogę doczekać się kwitnienia.

Jeśli chodzi o odmianę nie jestem do końca pewien. Jest to jakaś odmiana Dwarf Cavendish, ale jeśli ktoś ma jakieś propozycję odnośnie identyfikacji to proszę pisać. Młode okazy mają brązowe plamki na liściach.

Pozdrawiam

PostNapisane: 1 paź 2009, o 18:46
sev
Chyba przydały by się im wkrótce jeszcze większe donice.
A u mnie wielkie zaskoczenie - w nocy był przymrozek!!!!! i już pomroził niektóre liście moje bananowca.

przechowywanie musa basjoo w domu

PostNapisane: 2 lis 2009, o 12:11
angfr56
Witam!
Wszyscy opisują tutaj jak przezimować bananowce na dworze. Ja mam inne pytanie jak go przechować w domu? Udało mi się kupić musa basjoo 31-10-2009r był w małej doniczce więc mimo że kiepska pora na przesadzanie to nie było wyjścia. Proszę napiszcie czy w domu da się go przezimować i jakie mu stworzyć warunki. Mam również inne bananki ale to są typowo domowe gatunki i z zimowaniem nie mam problemów. Ten banan jest moim pierwszym musa basjoo i bardzo bym chciała żeby przetrwal bo długo na niego polowałam. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich banano maniaków.
( W domu mam ich już 6 i kilka odrostów ) ;)

PostNapisane: 2 lis 2009, o 15:43
sev
Bez problemu daje się przezimować w domu, mój nawet sporo podrósł, nadmiar podlewania może spowodować brązowienie berzegów liści. oczywiście w śroku zimy wzrost jest bardzo powolny,

Owocujący banan

PostNapisane: 13 lut 2010, o 08:41
Krzych
Witam serdecznie

Mam do przekazania wspaniałą nowinę. U moje znajomego w biurze zakwitł bananowiec.
Postanowiłem się z Wami tą atrakcją podzielić. Jestem ciekawy czy komuś też coś takiego się wydarzyło. Prawdopodobnie kilkuletni banan jest już skazany na obumarcie, ale zauważyłem na dole pnia małe odrosty.

Pozdrawiam
Krzych

b1.JPG
b1.JPG (47.7 KiB) Przeglądane 6510 razy

b2.JPG
b2.JPG (62.45 KiB) Przeglądane 6513 razy

b3.JPG
b3.JPG (56.9 KiB) Przeglądane 6510 razy

b4.JPG
b4.JPG (68.18 KiB) Przeglądane 6509 razy

b5.JPG
b5.JPG (73.43 KiB) Przeglądane 6510 razy

PostNapisane: 13 lut 2010, o 12:30
Oleander
Krzych, serdecznie gratuluję Twojemu koledze i dziękuję Ci że przekazałeś nam tą niezwykłą wiadomość.

Bananowce uprawiane w naszych domach niezbyt często kwitną więc tym bardziej jest to cenna informacja i bezcenne zdjęcia.

Biuro może mieć sprzyjający mikroklimat (jeśli jest ogrzewane tylko w ciągu dnia) natomiast w ciągu nocy temperatura obniża się tam naturalnie (ale nie spada poniżej +5/0).

Myślę że wilgotność (szczególnie nocą) też jest sprzyjająca (znacznie wyższa niż średnio - wilgotność w mieszkaniu w bloku np).

Kwitnięcie bananowca, ze względu na strukturę (budowę) rośliny jest ostatnią rzeczą jaką tworzy niby pień tej rośliny. Po wytworzeniu owoców niby pień obumiera. Zapylone owoce mogą zawierać nasiona. Natomiast roślina odtwarza niby pień z pąków które znajdują się w ziemi (niby pień wyrasta z kłącza, które ma liczne odrosty).

Teraz tylko zapewnić roślinie dużo światła i kilka owoców powinno się zawiązać. Zależnie od warunków i gatunku będą zawierały mniej lub więcej cukru.

Krzych, jeśli możesz - to zapytaj kolegę za jakiś czas - jak smakowały owoce (jeśli jest to odmiana uprawna - czy przypominały banany pochodzące z rejonów tropikalnych).

Pewnie wszystkich nas ciekawi również jakie (precyzyjnie) są warunki uprawy (dobowe wahania temperatur, nasłonecznienie, wystawa stanowiska tzn na jaką stronę świata zwrócone jest okno przy którym stoi)?

Jak widać roślina stoi w miejscu bardzo jasnym (tuż przy oknie) lecz jest lekko cieniowana - co sprawia że bezpośrednio promienie słoneczne nie padają zbyt długo na to samo miejsce liści). To jest bardzo sprzyjające (szczególnie latem).

PostNapisane: 26 kwi 2010, o 10:17
SLIMI
W sobotę wsadziłem mojego BASJOO do gruntu. W tamtym roku rósł na podwórku ale w donicy i przyrost był mizerny. W tym roku wykopałem dół, dałem dużo obornika, wybrałem stanowisko max słoneczne (11 godzin w ciągu dnia) i czekam na super efekt. Dodałem też zdjęcia 2 bananowców karłowatych wsadzonych 3 tyg temu. Za wcześnie i przymrozki je zmasakrowały ale mam nadzieję że teraz jak będzie ciepło zaczną rosnąć.Obrazek
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 23 cze 2010, o 08:25
SLIMI
Aktualne zdjęcie dużego (stracił te 4 liście które były powyżej - spalone przez słońce) i odrostu który odciąłem na wiosnę - Basjo.
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 3 lip 2010, o 21:19
L190
Moje rośliny wreszcie rosną ;)

co to za bananowiec?

PostNapisane: 14 lip 2010, o 12:29
mateusz89harta
Witam
Jakieś 2 miesiące temu kupiłem bananowca w jednym z marketów budowlanych, ale nie pisało jaki to gatunek tylko że pochodzi z holandii.
CZy mógłby ktoś ocenić jaki to gatunek?
Miał jakieś 15cm wysokości i był 2 razy cieńszy niz teraz. Cos na pokrój tych 2 liści co są najstarsze i tak dziwnie odłażą od niby pnia.
Jak na razie ma się dobrze, jest przesadzony do większej donicy i wypuszcza kolejnego liścia. Dzięki super pogodzie jaka teraz jest, każdy nowy liść jest większy od poprzedniego.

DSC01733.JPG
DSC01733.JPG (95.69 KiB) Przeglądane 6569 razy

DSC01738.JPG
DSC01738.JPG (85.41 KiB) Przeglądane 6566 razy

DSC01737.JPG
DSC01737.JPG (96.88 KiB) Przeglądane 6572 razy

DSC01732.JPG
DSC01732.JPG (64.29 KiB) Przeglądane 6570 razy

PostNapisane: 15 lip 2010, o 07:15
mateusz89harta
Kupiłem go w dawnym RCMB.
A czy doniczka jest dobra?

PostNapisane: 15 lip 2010, o 08:15
SLIMI
Jak masz taką możliwość to wkop go na lato i jesień do gruntu a dopiero na zimę do doniczki. Ja hodowałem całe lato bananowca w doniczce i przyrosty były mizerne (ciągle wysychał więc liście też za szybko usychały). W tym roku go wkopałem i efekty są zadowalające...

PostNapisane: 2 sie 2010, o 08:40
SLIMI
Aktualne zdjęcia moich Basjoo (możecie porównać ze zdjęciami powyżej). Czy to normalne że ten starszy Basjoo tak wolno rośnie w górę. Wypuszcza liście ale wszystkie prawie na tym samym poziomie. Ten młodszy za to bardzo ładnie rośnie...
Obrazek
Obrazek
Obrazek

PostNapisane: 2 sie 2010, o 18:02
Andres74
U mnie te duże (pień 1,20 - 1,50 m) robią tak samo, a młode idą w górę.
Spodziewam się, że jak wypełnią całą koronę to zaczną rosnąć.

PostNapisane: 2 sie 2010, o 18:03
trach
Wydaje mi się, że to normalne. Bananowiec osiągnął pewną wysokość i po prostu może nie rosnąć już wcale do góry.

PostNapisane: 2 sie 2010, o 20:52
Andres74
Musa basjoo może osiągnąć 4 - 6 metrów.

PostNapisane: 2 sie 2010, o 22:28
trach
To chyba zostałem oszukany kilka lat temu. Miałem wtedy "Basjoo" który urósł do 2 metrów i taki już pozostał na dwa lata, mimo bardzo gęstej korony. Potem niestety padł...

PostNapisane: 6 sie 2010, o 20:24
L190
Moje już chyba są takie duże jak na końcu zeszłego sezonu

PostNapisane: 13 sty 2011, o 14:25
t.m.jankowski
witam!
mamy malutki zastój na forum więc proponuje że jeśli ktoś tu zagląda , to żeby wstawić zdjęcia naszych bananowców teraz podczas spoczynku zimowego, niezależnie czy trzymamy je w chłodnym pomieszczeniu bez liści czy w pomieszczeniu cieplejszym z doświetlaniem. Ja swoje umieszczę tutaj w piątek czyli jutro wieczorem.
Może wiosny nie przyśpieszymy ale przerwali byśmy ten zimowy spokój ;)

PostNapisane: 15 sty 2011, o 00:46
t.m.jankowski
witam ponownie to tak jak obiecywałem wstawiam zdjęcia z "zimowania" moich bananowców. mimo poślizgu ciągle mamy piątek ;) ale komentarz do zdjęć dodam już jutro za dnia .

PostNapisane: 15 sty 2011, o 00:48
t.m.jankowski
i dalej.......

PostNapisane: 15 sty 2011, o 00:49
t.m.jankowski
i dalej..............

PostNapisane: 15 sty 2011, o 00:50
t.m.jankowski
i ostatnie....

PostNapisane: 15 sty 2011, o 15:44
t.m.jankowski
na pierwszym zdjęciu mało okazale wygląda ale to mój najstarszy i największy bananowiec "ensete ventricosum" którego w lepszej formie można zobaczyć w wątku "przeprowadzka na zimę mojego bananowca" wszystkie liście które widać to są wypuszczone w pomieszczeniu w którym stoi i nie jest zbyt dobrze doświetlony. na dalszych zdjęciach widać bananowce znajdujące się w wolnym pokoju , w dzień dociera do nich przez okno dużo światła i wieczorami są doświetlane dwoma jarzeniówkami. w większości są to "musa accuminata" rozchodowane z trzech egzemplarzy rosnących w dużych czarnych kastach. na zdjęciach też jest jedna doniczka z "musa uranoscopus syn. musa coccinea", jedna doniczka z "fredii banana" z wcześniejszych wątków można się doczytać że prawdopodobnie jest to jakiś mieszaniec "musa basjoo". "Musa basjoo" jako czystej odmiany nie posiadam ale w tym roku mam zamiar na wiosnę i o to uzupełnić kolekcje. a wracając do zdjęć są trzy egzemplarze "ensete ventricosum maurelii" z czego jeden jest jeszcze bardzo mały i posiada dopiero 4 liście. nio i na koniec wmieszane w tłum są dwie sterlicje

PostNapisane: 17 sty 2011, o 21:38
t.m.jankowski
oj niedobrze widzę że na forum sen zimowy na całego ;)

PostNapisane: 18 sty 2011, o 12:58
Andres74
:) zima

Obejrzałem fotki. Rośliny wyglądają zdrowo.
Jeszcze 2 miesiące i będzie można wytargać je na dwór.

PostNapisane: 18 sty 2011, o 14:29
sev
Moje bananowce jak co roku o tej porze zaatakowały przędziorki, o ile jak były mniejsze to walka z nimi nie byłą uciążliwa tak teraz gdy liście sięgają sufitu jest dość trudno nawet je przetrzeć.

SLIMI moim zdaniem Twój bananowiec miał trochę za sucho, ja przy sadzeniu robię im taki dołek by zmieściło się tam co najmniej wiadro wody.

PostNapisane: 28 mar 2011, o 09:10
SLIMI
Ja w niedzielę przetestowałem odporność mrozową mojego 1,3 metrowego Basjoo. W nocy z soboty na niedzielę stał on sobie w nieogrzewanej szklarni. Na zewnątrz było -7C, w szklarni nie wiem ile, obstawiam -4 lub -5C. Liście zostały zniszczone ale pień ocalał. Tak więc wynik całkiem przyzwoity bo myślałem że nawet niewielki mróz rozsadza wszystkie tkanki rośliny.... Mam pytanko co do yukk domowych - jaką mają mrozoodporność bo w sumie od 2 tygodni trzymam je już na zewnątrz.

Drobna korekta: pień ocalał gdyż nie zdążył przemarznąć, gdyby przemarzł poniżej 0 byłby do wyrzucenia.
Admin.

PostNapisane: 19 maj 2011, o 08:38
palmowiska
Witam, od dawna fascynowały mnie palmy , bananowce, yucca.. i inne rośliny śródziemnomorskie. Jednakże myślałam , że w Polsce to niemożliwe, pogrzebałam trochę w internecie i jednak udało się:)))) I mam w swoim jakże młodym ogródku palmy, bananowce, oleandry, yucca i różaneczniki. Efekty poniżej.

PostNapisane: 4 kwi 2012, o 17:04
stalewiak
A odświeżę Obrazek

PostNapisane: 4 kwi 2012, o 18:46
Oleander
Palmowiska, palmiarnia czy jak tam się naprawdę nazywa Twoja firma, dziękujemy za fotorelację, jednak czasy się zmieniają. Dziś na tym forum chyba już nikt nie "kupi" takiej opcji jak "sugerowana" uprawa oleandrów czy palm w gruncie a poza tym wątek dotyczy bananowców a nie palm. Na zdjęciu widać dziecko. Sugeruję zająć się tym aby nie trafiały do niej nieprawdziwe i naciągane informacje.

Stelawiak, rośliny powoli ruszają ze wzrostem. Musa basjoo niestety sprawia nieco problemów podczas zimowania (przede wszystkim w naszych warunkach traci podczas zimy prawie wszystkie liście co widać także na Twoim zdjęciu).

Warto zauważyć i powtórzyć, że musa basjoo oraz inne bananowce są całkowicie nieodporne na jakikolwiek przymrozek występujący przez wiele godzin.

Pod osłoną (o czym pisał już wcześniej Slimi) może on przeżyć krótkotrwały przymrozek, ale nie bezpośrednio tzn tylko do momentu gdy temperatura rośliny obniży się poniżej 0.

Części które zamarzną zostaną całkowicie zniszczone.


Proszę o tym pamiętać przenosząc rośliny z pomieszczeń gdzie są one zabezpieczone przed mrozem do otwartego gruntu (po prostu lepiej się z tym nie śpieszyć).

Nie muszę również dodawać, że pisanie o odporności bananowców na nasze mrozy to kompletna bzdura.[/U]

Re: Nasze bananowce - fotki bananowców Forumowiczów

PostNapisane: 1 lis 2012, o 11:58
stalewiak
Czas na odswiezenie. Duzo sie zmieniło i duzo urosło :) Aktualonie bananowce , palmy itp siedzą w altance :) Jak przyjda mrozy czesc trafi do piwnicy a czesc na ganek :)

Obrazek
Obrazek

Freddi Banani Wroclaw 2015

PostNapisane: 23 gru 2015, o 01:04
osters
Czesc moi mili,

Chcialem udokumentowac tutaj moje bananowce w tym roku, poniewaz cos czuje, ze moze byc to historyczna szansa, ze przezyja te zime i odbija z gruntu!

Zdjecie przedstawia je w polowie pazdziernika, wygadaly podbnie tak do polowy listopada gdy przyszly przymrozki... byly troche bardziej "poszatkowane" bo mocno wialo.

Re: Freddi Banani Wroclaw 2015

PostNapisane: 23 gru 2015, o 01:05
osters
teraz staly sie "stogiem siana", ale przez cieplo dni ostatnich zjdalem troche zeschnietego materialu z wierzchu... a tam? a tam wszystko sobie zyje!

Re: Bananowce w domu i ogrodzie - fotki bananowców forumowiczów

PostNapisane: 23 gru 2015, o 23:37
Domnik
Witaj na forum Oleander. Ja też bardzo lubię bananowce. To pierwsza moja ulubiona tropikalna roślina w ogóle :) Wiesz może co to dokładnie za odmiana bananowca? czy znasz jego nazwę łacińską, czy czymś się wyróżnia ten gatunek czy "fredi banani" jest to po prostu nazwa handlowa? Pozwoliłem sobie przenieść Twój wpis tutaj. Wprawdzie nie polecam tych roślin do uprawy jednak cieszy mnie fakt, że tegoroczna wyjątkowo ciepła jak na razie zima pozwala zachować w dobrym stanie pozostałości bananowców w gruncie. Tegoroczne przymrozki były dość krótkie. W Twoim rejonie występowały głównie nocą. Stąd niby pień zmarzł tylko z zewnątrz. Myślę że do wiosny jeszcze na tyle mocno przymrozi, że bez osłony się jednak nie obędzie (chociaż w sumie to wolałbym się w tej sprawie pomylić ;)