Strona 4 z 4

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja upraw

PostNapisane: 5 paź 2014, o 10:06
Domnik
Barans napisał(a):Szczerze mówiąc zainteresowanie roślinami zakwitło we mnie jak wynająłem mieszkanie i kupiłem kilka kaktusów do dekoracji ale "że apetyt rośnie w miarę jedzenia" zacząłem się zagłębiać w temat co zrobić by kaktus zakwitł, jaka ziemia, warunki itd.


I to jest wzorowe, szlachetne podejście do tematu. Gdy człowiek przyjmuje do swojego domu żywe istoty, w tym przypadku rośliny, staje się odpowiedzialny za takich gości. Później już stałych bywalców. Często nie wystarczy podlewać raz na kilka dni, ale trzeba spełnić jakieś dodatkowe zachcianki i wymagania naszych gości. Nie jest to jednak nic trudnego, a czas poświęcony na stworzenie udogodnień dla naszych przyjaciół oddadzą nam oni z nawiązką dzięki cieszącym oko przyrostom: liściom, kwiatom, a czasami o owocom.

Barans napisał(a): No a właśnie dziś doszły 2 roślinki owadożerne :P Dzbanecznik i rosiczka mięsożerna :]
O wszystkie moje roślinki dbam z takim samym zapałem jednak że już ich się troszkę zebrało dziele te obowiązki z mą ukochaną :]


Miałem okazję poznać stanowisko jakim dysponujesz. Na pewno jest bardzo dobre dla suchorośli, wszelkich roślin śródziemnomorskich. Dzbanecznik i rosiczka wymagają dokładnie przeciwnych warunków, czyli bardzo wysokiej wilgotności powietrza. Ciekaw jestem jak sobie poradzisz z ich uprawą. Zapraszam Ciebie do napisania relacji w dziale "rośliny wodne, owadożerne i nie tylko": rosliny-wodne-owadozerne-i-nie-tylko.html

Wracając do uprawy granatu.

Widzieliśmy już w tym wątku duże i małe rośliny, były też kwiaty o owoce, ale brakuje ciągle zdjęcia pąków.
Niniejszym wypełniam tą lukę. Oto zdjęcie liści granatu tuż po rozwinięciu się:

sadzonki granatu.JPG


A tutaj jest zdjęcie pąków granatu tuż przed rozwinięciem:

pąki na siewkach granatu.JPG

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja upraw

PostNapisane: 8 paź 2014, o 21:52
Barans
Więc życzę zdrowego rozwoju roślinek :] A za wskazanie działu związanego z owadożercami bardzo dziękuję :D Przeczytałem większość i już wiem co i jak powinienem zrobić by w mym domu dać im dość dobre warunki :) Wymyśliłem kilka własnych rozwiązań jak to zrobić więc to kwestia kilku najbliższych dni realizacji po czym myślę że będą miały naprawdę dobrą wilgotność powietrza i podłoża a do tego będą się bardzo ciekawie prezentowały ^^

Przed chwilą posadziłem Litops – rodzaj sukulentów z rodziny przypołudnikowatych. Znany pod zwyczajową nazwą żywe kamienie. Pochodzi z Afryki, głównie z Namibii i RPA. Należy do niego ok. 40 gatunków. <Taka mała ciekawostka ;) Kupiłem 50 nasion które są niemalże mikroskopijne tak więc siew odbył się z wielką uwagą i starannością. Z tego co czytałem za około miesiąc powinny wyjść pierwsze "wyrostki". Mam nadzieję że nasionom przypadnie do gustu nie tylko podłoże ale i naczynie w jakim je posadziłem bo troszke na nie wydałem by wraz z nim prezentowały się naprawdę widowiskowo ;>

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 26 sty 2017, o 11:13
LukTar
Stwierdziłem, że ożywię trochę i ten wątek informacjami z własnego podwórka :) Granaty uprawiam i uprawiałem dość długo. Pierwszym był zakupiony w krakowskiej kwiaciarni jeszcze w PRL-u granat karłowy, którego uprawiałem na oknie i czasem wynosiłem do ogrodu. Z początku gubił jesienią i zimą nieregularnie liście stojąc na oknie (na szczęście jasnym i dosyć nieszczelnym), a później zapewniałem mu chłód i normalnie zrzucał liście, które pięknie odrastały na wiosnę. Regularnie uszczykiwałem mu pędy w okresie wzrostu robiąc z niego drzewko i cieszyłem się kiedy zaczynał kwitnąć. Osobiście zapylałem mu kwiaty i dochowałem się paru owoców, które choć mniejsze i bardziej kwaśne były jednak zjadliwe. Ale to już historia...

Od kilku lat po przerwie znów mam swoje granaty, tym razem normalne, wyhodowane z kupionych nasion, a jeden nabyty jako sadzonka. Cały sezon stoją w słońcu przy ścianie domu pod okapem dachu (bo karpacki klimat może być dla nich trochę za mokry), a po zrzuceniu liści w listopadzie albo i w grudniu przed mrozami wnoszę je do garażu, gdzie czekają na wiosnę skąpo podlewane. Lubię je, to wdzięczne rośliny gdy się ma chłodniejsze pomieszczenie na zimę i co roku obserwuje jak obsypują się świeżymi listkami. W zeszłym roku zauważyłem jesienią pierwsze pąki kwiatowe, które jednak opadły więc może po zimie zaczną normalnie kwitnąć i doczekam się owoców jak u ich poprzednika sprzed lat...

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 9 cze 2017, o 19:31
_sigma
Oto moja przygoda z Granatem (z pestki z owocu "marketowego" / doniczka 9cm)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
1] 16.08.2016
2] 24.08.2016
3] 29.08.2016
4] 24.09.2016 (zimę przetrzymał w pokoju temp. 20-25 st. C / nie zrzucił liści / powolutku rósł dalej)
5] 19.03.2017 (po zimie zrzucił tylko 6 listków - w lutym przesadzony do większej doniczki 12cm)
6] 01.06.2017 (od 3 tygodni podsychają końcówki listków)
7] 09.06.2017 (spulchnienie ziemi + odżywka uniwersalna, mam nadzieję, że pomoże)
Od zeszłego roku urósł do ok. 26 cm [łodyga/pień(?) - średnica ok 2mm], ale nie rozgałęzia się...

:?: Pytania do forumowiczów:
1) Czy widocznego podsychania należy się obawiać? (co zrobić, żeby powstrzymać albo zapobiec dalszemu)
2) Czy istnieje szansa, że zacznie rozgałęziać się samoistnie, czy trzeba podciąć? (jeśli tak to kiedy?)
3) Czy wskazane jest wymienić ziemię? (w tej chwili miał uniwersalną i do kwietnia nie było problemów).

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 23 sie 2017, o 10:08
LukTar
Moje granaty ładnie rosną. Dwa przesadzone do dużych donic (z pestek, chyba siódmy sezon), a jeden powędrował do gruntu (w podobnym wieku, z sadzonki) bo już brakuje miejsca. Dostał miejsce przy ścianie od strony S na podwyższeniu pod pergolą. Z konieczności podjęta więc będzie próba aklimatyzacji (spróbuję zabezpieczyć na zimę), a póki co rośnie on na potęgę i zakwitł :) . Teraz obrazki:

LW-40D-17-7613r.jpg


LW-40D-17-7614r.jpg


LW-40D-17-7882r.jpg

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 23 sie 2017, o 10:20
LukTar
A jeszcze co do porad dla poprzednika (późno bo późno ale może się przyda):

- granaty lubią raczej podłoże mineralne - znaczy dodać gliny, żwirku do kupnych mieszanek
- trzymać na słońcu i podlewać regularnie ale ostrożnie - gdy ziemia przesycha, żeby nie zalać
- w sezonie dokarmiać co jakiś czas
- podcinać do woli, w zależności od upodobań, a wtedy ładnie się rozkrzewia i można uzyskać kształtne drzewka (przykłady powyżej)
- na zimę pozwolić opaść liściom przy pierwszym przymrozku i przenieść do chłodnego pomieszczenia skąpo podlewając - spoczynek dobrze im robi (byle nie wieczny :lol: )

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 16 maj 2018, o 10:22
LukTar
A propos zimowania granata w gruncie - długo trzymał się dzielnie ale późnozimowe mrozy zrobiły swoje i mimo foliowej czapki granat zmarzł ponad gruntem, ale nie umarł całkiem :) Jego koledzy w donicach po przeczekaniu mrozów w chłodnym garażu mają się dobrze i ładnie rosną, natomiast wsadzony do gruntu wygląda obecnie tak:

LW-40D-18-9575r.jpg


LW-40D-18-9576r.jpg

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 20 maj 2018, o 22:47
wiki7
pienne roślinki

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 22 maj 2018, o 07:44
Barbarr
Cześć Łukasz. Granat w uprawie gruntowej, całorocznej, to u nas kiepski pomysł. Obmarzają gałązki. Rośliny cały sezon tracą na ich odbudowę. Lepiej zrobisz sadząc go w szklarni. Nawet bez ogrzewania da sobie radę lepiej niż na zewnątrz. Pozdrawiam.

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 23 maj 2018, o 09:43
LukTar
Witam :) Dziękuję za cenną radę, z którą się zgadzam w zupełności. Mam 2 granaty w donicach, którym jest bardzo dobrze, a ten trzeci był nadmiarowy, przeznaczony na straty bo nie znalazł opiekuna. No przecież go nie wyrzucę, dostał więc szansę na przedłużenie egzystencji i wzięcie udziału w eksperymencie ;) Jakbym miał szklarnię toby dostał tam skierowanie...

Pozdrawiam również h1-i

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 15 kwi 2019, o 21:46
Marcin87
Witamm

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 15 kwi 2019, o 21:59
Marcin87
Witam,

Bardzo proszę szanownych forumowiczów o pomoc.
Od czterech lat mam dwa granaty, które choduję od nasionek. Co roku zimuję je na oknie w piwnicy i wiosną zawsze puszczają nowe pędy. W tym roku przesadziłem je do nowych doniczek i wypuściły dużo nowych pędów i bardzo dużo liści. Jakieś dwa tygodnie temu wstawiłem je na balkon jednak zaczęły marnieć więc wróciły jeszcze do domu (nocne przymrozki). Od tej pory regularnie tracą liście i nie wiem co mam robić :( podlewam codziennie bardzo delikatnie woda z domieszką nawozu z odchodów dżdżownic. Boję się że przemarzły przez te parę dni, będzie z nich coś jeszcze? Proszę o pomoc

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 16 kwi 2019, o 06:17
cynamon
Cześć Marcin, granaty tak jak piszesz przemarzły. Gdy to się stanie zrzucają liście. Poza tym zaprzestaj codziennego podlewania. To rośliny śródziemnomorskie. Bagno, czyli stale mokra ziemia jest im obca. Polecam metodę podlewania Dominika: podlewaj wtedy gdy wierzch ziemi wyschnie. Gdy minie trochę czasu liście odrosną. W miarę możliwości daj znać kiedy to się stanie. Pozdrawiam

Re: Mój granat (punica granatum), zdjęcia i instrukcja uprawy

PostNapisane: 5 maj 2019, o 10:28
Marcin87
Cześć, dzisiaj zauważyłem, że granat wypuszcza nowe liście, więc roślinka uratowana :D
Trzymam to jeszcze w domu żeby nie przemarzł drugi raz, podlewam zgodnie ze wskazówkami.
Wielkie dzięki za pomoc mee-t