Strona 1 z 1

Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 13 lis 2017, o 21:45
PawelPawlak
Cześć wszystkim,

Jestem początkującym hodowcą roślin i niedawna kupiłem sobie eukaliptusa gunni. Jednak teraz na jego listkach zauważyłem dziwne brązowe plamki ( widać na zdjęciach ). Zauważyłem również, że usychają listki na małych gałązkach na dole krzaczka. Możliwe jest to, żeby eukaliptus zrzucał część liści z powodu zmniejszonej ilości światła? A może to grzyb jakiś się dostał i trzeba jakiś nawóz podrzucić? Proszę o pomoc w temacie, chciałbym aby mój eukaliptus dotrwał do jesieni :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 13 lis 2017, o 21:50
PawelPawlak
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 14 lis 2017, o 19:37
Domnik
Cześć Paweł, myślę że chodziło ci o to aby eukaliptus towarzyszył ci tak długo jak będziesz na ziemskim padole, a nie do jesieni, szczególnie że kończy się ona za ok miesiąc;)

Kilka porad tak na szybko:

-daj go do jakiegoś zimnego i maksymalnie jasnego miejsca które nie przegrzewa się w ciągu dnia, idealnie by było zadołować doniczkę lub po prostu posadzić go w inspekcie albo w szklarni (może być nie ogrzewana) które są otwarte w ciągu dnia (z możliwością zamknięcia gdy będą duże mrozy),
-zapomnij o jakimkolwiek nawożeniu tego typu roślin (nie potrzebują tego, doskonale sobie radzą bez nawożenia, a nadmiar substancji organicznej może sprzyjać jego śmierci),
-jeśli nie możesz zimować go w chłodzie trzeba go doświetlać, szczegóły w dziale dotyczącym doświetlania albo na forach o uprawie tzw "szaforośli" lub inaczej "ziółek dla dorosłych",
-podlewaj dopiero wtedy gdy wierzch ziemi wyschnie.

Powodzenia, daj znać na wiosnę jak przezimował. Pozdrawiam
Dominik

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 15 lis 2017, o 15:14
PawelPawlak
Póki co to chcę aby w mieszkaniu przetrwał zimę bo później to będzie łatwiej.
W takim razie zaraz zacznę czytać tematy o doświetlaniu :)

Czyli te plamki na kilku liściach nie oznaczają niczego złego? Ostatnio bardzo wkręciłem się w roślinki a nie chce aby pierwsze od razu szły na zmarnowanie.

PS Ciekawy system zabezpieczenia przy zakładaniu kont. Chciałem na szybko założyć ale będę musiał poświęcić troszkę więcej czasu :)

Pozdrawiam
Paweł

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 15 lis 2017, o 18:33
cynamon
Cześć Paweł. Drobne uszkodzenia liści to mały powód do zmartwień. Eukaliptusy potrafią zgubić zimą większość liści. Zrób tak jak poradził Dominik i wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam

ps. Najważniejsze że system zabezpieczeń jest skuteczny. Dzięki temu to forum jest wolne od krótkich wpisów bootów spamujących i mało rozgarniętych tzw. dzieci neostrady. Wprawdzie dzięki temu ilość wpisów na tym forum jest mała, ale z tego co mi wiadomo Dominik nastawia się przede wszystkim na wysoką jakość wpisów ;)

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 16 lis 2017, o 10:56
Pawel_1
Udała się aktywacja konto więc mogę już pisać oficjalnie:)

Eukaliptus ze zdjęcia ma niecałe 170 cm. Czy taki krzaczek w zimie zniesie ewentualne przelanie? Póki co ciężko mi ocenić czy ziemia faktycznie przeschła. A może lepiej niż przelanie zniesie przesuszenie?

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 16 lis 2017, o 17:24
cynamon
Witaj oficjalnie na forum :)

W okresie zimowania zarówno przelanie jak i wysuszenie pozbawi życia eukaliptusa. Gdy rozpocznie się proces obumierania to praktycznie szanse odratowania będą zerowe. Dlatego trzeba go podlewać z dużą starannością, a najlepsze rozwiązanie to zadołowanie rośliny w chłodnym i jasnym miejscu. Uprawa domowa jest problematyczna. Szczególnie jeśli zdecydujesz się na uprawę bez doświetlania, to wtedy widzę to w ciemnych barwach.

Re: Eukaliptus gunni - plami na liściach

PostNapisane: 19 lis 2017, o 21:23
Pawel_1
Będę robił wszystko, żeby przeżył. Na razie podlewam go 0.5l na tydzień. Mam nadzieję, że to nie za dużo ani za mało. Po tym czasie wierzch ziemi jest suchy. Chociaż prawdę mówiąc te 0.5 l wody nie zalewa wiadra tak żeby leciało z dołu albo długo mokre było :)