Strona 1 z 1

PiotrB_Skrzydłorzech kaukaski

PostNapisane: 5 lip 2011, o 12:09
PiotrB
Skrzydłorzech kaukaski (Pterocarya fraxinifolia) drzewo z rodziny orzechowate, występuje Armenia, Azerbejdżan, Gruzja, Rosja,
pn. Turcja. Drzewo dorastające do 20 (30) m wysokości. Drzewa ze wzgledu na kwitnienie, pokrój i owocostany sadzone w parkach i ogrodach. Zwykle jest wielopniowe, a starsze osobniki najczęściej otoczone są odroślami korzeniowymi. Odrosla te są wycinane niesłusznie i z powszechnej głupoty, a sa naturalne i potrzebne drzewu, gdyż rośnie na glebach aluwialnych wzdłuż rzek często zalewanych. Odrośla te pełnia funkcję podobna do "pneumatoforów (cyprysnik błotny)" i zabezpieczających drzewo przed uduszeniem. Liście nieparzystopierzaste o długości do 45 (60)cm składające się z 19 (11-27) listków .Kwiaty rozdzielnopłciowe, zebrane w kotki. Żeńskie kotki dłuższe od męskich. Owocostany zwisające długości do 40 cm. Drzewo szybkorosnące. Żyje około 200 lat. Kwitnie w kwietniu i maju, owocuje we wrześniu i październiku. Liście nie przebarwiają się na jesieni.

Przedstawiam największy objętościowo Skrzydłorzech kaukaski w Polsce rosnący w Szczecinie :-)
Pozdr piotr bezia

PostNapisane: 22 paź 2011, o 10:26
artur85
Właśnie będąc w Jastrzębiu Zdroju, spotkałem to drzewo (przedwczoraj). Zadziwiło mnie bo pierwszy raz takie spotkalem, nawet na fotografii zapewne przedtem nie widzialem chociaż nazwa mi znana. Byłem akurat z kolegą na wykladach do prawa jazdy i po wyjsciu z budynku zauwazyłem długie owocostany wyposażone w oskrzydlone orzeszki. Pierwsza myśl jaka przyszła to, że może to byc wiąz jednak nie pasowało mi to bo wiąz nie posiada jednak takich lisci a orzeszki nie są osadzone "na linii". Orzeszki wisialy nisko więc zerwalem ;) Wydają się dojrzałe. Kolega nie miał pojęcia po co mi to bo ogrodnik to z niego żaden ;) Wkrotce je wysieję. Ustalilem sobie taką regułę że drzewa ktore zimują u nas na zewnątrz, wysiewam późną jesienią do gruntu, zapewniłoby to stratyfikację która może jest wymagana choć nie mam pewności, na wszelki wypadek pewnie nie zaszkodzi bo nasionom nic nie powinno się stać a w najlepszym wypadku będą miały stratyfikację za sobą.

Re: Skrzydłorzech kaukaski (Pterocarya fraxinifolia)

PostNapisane: 29 paź 2015, o 15:06
motagar
Te drzewo juz widziałem kilka razy, bardzo mi się podoba, lecz nie mam pojęcia jak się nazywa.
Litości. To jest fuszerka a nie próba reklamy. Jak można (będąc agencją reklamową a nie bootem) w tej sytuacji napisać "nie mam pojęcia jak się nazywa"? Przecież drzewo jest opisane z nazwy w tym wątku! Za krótkie i nic nie wnoszące wpisy które niniejszym usuwam zostajesz dodany do spammerów. Szczegóły i kopię tych bzdur umieściłem tutaj http://forum-ogrodnicze.oleander.pl/strony-ktorych-adresy-pojawily-sie-na-forum-jako-spam-t2282.html#p18901 Admin